W wielu podobnych przypadkach w naszym kraju, dla takich drzew status pomnika przyrody jest znoszony i są one usuwane, dlatego że konieczne cięcia zapewniające stabilność przekraczają ustawiczne 30 % i wymagają trwałego zniekształcenia korony. Znak czasu. Urzędnicy argumentują utratą walorów przyrodniczych. Tu o zastanowienie się nad tą sytuacją wnoszę do osób zarządzających polską zielenią na różnych szczeblach i zahaczam o przykłady ikonicznych polskich drzew, które całe swoje istniejące obecnie korony zbudowały na reiteratach – Dąb Bażyńskiego,

Wiąz Wiedźmin, lipy: Reymonta, Siemiradzkiego czy Cielętnicka. Czasami w skali kilkusetletniego życia drzewa, nawet drastyczny zabieg przechodzi do historii i z czasem jego efekty nikną pod listowiem, ale w tym newralgicznym momencie decyduje o całym jego być albo nie być– apeluje dendrolog.