Dziś najsłodszy dzień w roku – tłusty czwartek!

Dzisiaj ulubione święto wszystkich łasuchów. Tłusty czwartek to czas, kiedy nie liczymy kalorii i zajadamy się przepysznymi pączkami, faworkami, donutami i oponkami. Tego dnia wszystkie kulinarne grzeszki zostają wybaczone.


Tłusty czwartek jest świętem ruchomym. Obchodzony jest w ostatni czwartek przed wielkim postem, czyli 52 dni przed Wielkanocą. Ten dzień rozpoczyna ostatni tydzień karnawału, zwany również zapustami czy mięsopustem.

Najpopularniejsze potrawy to pączki posypane cukrem pudrem, lukrowane, z różnym nadzieniem i dodatkami oraz faworki, które w niektórych regionach nazywane są chrustem lub chruścikami.

Choć tłusty czwartek nie ma najlepszego PR-u w świecie żywienia i dietetyki, to stanowi istotny element tradycji kulinarnych na całym świecie. Zgodnie z nią tego dnia porzucamy diety i noworoczne postanowienia, ponieważ by nam się wiodło w życiu, należy zjeść choć jednego pączka!

Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła.

Jeśli nie macie ochoty na pączki z cukierni, czy sklepu, można usmażyć tradycyjne pączki samemu w domu. To wcale nie jest takie trudne. Internet pełen jest przepisów na domowe pączki. Istotą tych słodkich wypieków jest wyjątkowo prosty skład – jaja, mąka, mleko, cukier, masło, drożdże, odrobina alkoholu i domowa konfitura. Tradycyjnie wyrabiane ciasto to całkowicie naturalny produkt, który nie potrzebuje żadnych dodatkowych, sztucznych ulepszaczy.

Dawniej pączki nie były przyrządzane na słodko

Początki tłustego czwartku sięgają starożytności. Wtedy świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Jedzono tłuste potrawy, serwowano pieczone mięsa, chleb i wino. Pączki robiono z ciasta chlebowego i nadziewano mięsem, boczkiem, skwarkami oraz słoniną, smażono je na smalcu, po czym popijane były wódką. Trzeba było porządnie się najeść i wybawić przed 40 dniowym postem.

W wersji na słodko w Polsce pojawiły się około XV-XVI wieku, w środku miały ukryty orzeszek lub migdał. Ten, kto trafił na taki szczęśliwy pączek, miał cieszyć się dostatkiem, szczęściem i powodzeniem.


Czytaj też: Środa z Profilaktyką: Codzienna profilaktyka nowotworowa

Exit mobile version