4 marca obchodzimy Światowy Dzień Otyłości – inicjatywę zwracającą uwagę na rosnący problem choroby otyłościowej, która dotyka miliony ludzi na całym świecie. To okazja do edukacji, przełamywania stereotypów oraz podkreślenia, że otyłość jest przewlekłą chorobą wymagającą profesjonalnego leczenia, a nie wyłącznie efektem złych nawyków.
W 2025 roku lekarze podstawowej opieki zdrowotnej w Polsce przekazali do Narodowego Funduszu Zdrowia dane o wzroście i masie ciała 13,4 mln dorosłych pacjentów. W Łódzkiem zmierzono i zważono 832 tys. osób.
Z przekazanych informacji wynika, że aż 65 proc. pacjentów w regionie – czyli około 543 tys. osób – ma nadwagę lub otyłość. Spośród nich 229 tys. choruje na otyłość, a niemal 18 tys. zmaga się z otyłością olbrzymią (BMI powyżej 40).
Najwyższy odsetek osób z nadwagą i otyłością odnotowano w powiecie rawskim – 71 proc. W powiatach łęczyckim, tomaszowskim, piotrkowskim i skierniewickim wskaźnik ten wynosi 69 proc.
Łódź najkorzystniej w regionie
Na tle województwa najlepiej wypada Łódź – 61 proc. dorosłych mieszkańców ma nadwagę lub otyłość. To najniższy wskaźnik w regionie. W skali kraju lepsze wyniki mają jednak m.in. Poznań (55,8 proc.), Kraków (57,5 proc.) i Wrocław (58,3 proc.).
Wśród większych miast regionu najwyższe odsetki odnotowano w Rawie Mazowieckiej (69 proc.), Opocznie i Tomaszowie Mazowieckim (po 67 proc.). W Skierniewicach to 66 proc., a w Sieradzu, Pabianicach, Zduńskiej Woli, Radomsku i Piotrkowie Trybunalskim – 64 proc.
W samej Łodzi z otyłością olbrzymią zmaga się 4 514 osób. Najwięcej na Bałutach (1 289) i Górnej (1 191), najmniej w Śródmieściu (395).
BMI – prosty wskaźnik, poważne konsekwencje
BMI (Body Mass Index) to wskaźnik pozwalający ocenić, czy masa ciała jest prawidłowa w stosunku do wzrostu. Norma mieści się w przedziale 18,5–25. Przekroczenie tej wartości zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2, miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu czy nowotworów.
Regularny pomiar wzrostu i masy ciała w POZ to nie tylko obowiązek administracyjny, ale również podstawa do planowania działań profilaktycznych i leczenia.
Koszty leczenia liczone w miliardach
Według danych NFZ w 2024 roku refundacja świadczeń związanych z leczeniem chorób powiązanych z otyłością (m.in. cukrzycy typu 2, chorób woreczka żółciowego, dyslipidemii, bezdechu sennego czy zwyrodnień kolan) wyniosła ponad 4,2 mld zł. Dla porównania w 2014 roku było to 1,2 mld zł.
Operacje bariatryczne – często jedyna szansa
W 2024 roku w Polsce przeprowadzono 7,7 tys. operacji bariatrycznych. W latach 2022–2025 w Łódzkiem zoperowano 722 pacjentów (poza programem KOS-BAR), w tym 131 w 2025 roku.
Najwięcej zabiegów wykonano w Szpitalu Barlickiego w Łodzi (391) oraz w szpitalu im. Kopernika (218). Operacje przeprowadzano również w Pabianicach, Brzezinach i Poddębicach. Średni koszt jednej operacji to około 19,5 tys. zł.
Operacyjne leczenie otyłości pozwala zredukować masę ciała średnio o 30 proc., a także doprowadzić do remisji cukrzycy czy nadciśnienia. Szacuje się, że może wydłużyć życie pacjenta o 4–8 lat.
Dieta i wsparcie specjalistów
Wsparciem dla pacjentów jest bezpłatny portal diety.nfz.gov.pl oferujący 19 planów żywieniowych opartych na diecie DASH, uznawanej za jedną z najzdrowszych na świecie. Portal umożliwia dopasowanie jadłospisu do indywidualnych potrzeb i prowadzenie dziennika postępów.
W ramach opieki koordynowanej, którą w Łódzkiem objętych jest 68 proc. pacjentów POZ, lekarz rodzinny może skierować pacjenta na konsultację dietetyczną – np. w przypadku cukrzycy czy chorób serca. Pacjent może skorzystać maksymalnie z dziewięciu wizyt rocznie.
Eksperci podkreślają, że kontrola masy ciała powinna być codziennym nawykiem. Regularne ważenie i szybka reakcja na przyrost masy ciała to pierwszy krok do uniknięcia poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Czytaj też: Trwa Europejski Tydzień Wiedzy o Półpaścu. Choroba, która może boleć latami
