Empatia, opanowanie i umiejętność prowadzenia rozmowy w sytuacjach kryzysowych po raz kolejny okazały się kluczowe. Podczas jednej służby dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku dwukrotnie skutecznie pomógł mężczyznom znajdującym się w kryzysie emocjonalnym.
Do pierwszej interwencji doszło 22 stycznia 2026 roku około godziny 14:00 na terenie miasta Radomska. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej rodziny, która poinformowała, że 23-letni mężczyzna wyszedł rano z domu i do chwili obecnej do niego nie powrócił. Bliscy przekazali również, że około 30 minut wcześniej kontaktował się z rodziną, a z rozmowy wynikało, że może znajdować się w kryzysie emocjonalnym.
Pomimo początkowych trudności w nawiązaniu kontaktu i ustaleniu miejsca pobytu, mężczyzna w końcu odebrał telefon. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, aspirant sztabowy Marcin Ormański, przeprowadził z nim kilkunastominutową rozmowę, zachowując spokój, cierpliwość i empatię. Dzięki temu udało się ustalić, gdzie znajduje się mężczyzna. Na wskazane miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, które odnalazły 23-letniego mężczyznę i przekazały go ratownikom medycznym. Następnie został on przewieziony do szpitala.
Tego samego dnia, po godzinie 19:00, dyżurny odebrał kolejne zgłoszenie. Na numer alarmowy zadzwonił zrozpaczony 35-letni mężczyzna, który płakał i informował, że znajduje się w kryzysie emocjonalnym. Nie chciał jednak ujawnić miejsca swojego pobytu. Również w tym przypadku dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, aspirant sztabowy Marcin Ormański, prowadził kilkuminutową rozmowę, starając się uspokoić rozmówcę i ustalić jego lokalizację. Gdy tylko było to możliwe, na miejsce skierowano policyjne patrole, które ujawniły mężczyznę na terenie gminy Kodrąb. Został on przekazany ratownikom medycznym i przewieziony do szpitala – wyjaśnia aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Obie interwencje pokazują, jak istotną rolę odgrywają policjanci pełniący służbę dyżurną. To oni bardzo często jako pierwsi odbierają dramatyczne zgłoszenia, prowadzą trudne rozmowy i koordynują działania służb. Choć ich praca nie zawsze jest widoczna, ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców.
Policjanci przypominają, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. W takich sytuacjach ważne jest, aby nie pozostawać samemu i szukać pomocy – zarówno wśród bliskich, jak i w odpowiednich instytucjach oraz służbach. Szybka reakcja może uratować życie.
