Sezon na hulajnogi elektryczne dopiero się rozpoczyna, a już dochodzi do groźnych zdarzeń. Brak rozwagi i jazda pod wpływem alkoholu mogą mieć poważne konsekwencje. Do takiego wypadku doszło w Radomsku, gdzie kierująca hulajnogą była nietrzeźwa i straciła panowanie nad pojazdem.
25 marca 2026 roku po godzinie 19:00 na ulicy Śląskiej w Radomsku doszło do zdarzenia drogowego z udziałem hulajnogi elektrycznej. Z ustaleń policjantów wynika, że 56-letnia kobieta, kierując hulajnogą, straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego przewróciła się.
Na miejscu interweniowali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. W związku z popełnionym wykroczeniem 56-latka odpowie przed sądem. Następnie, z uwagi na odniesione obrażenia, została przetransportowana do szpitala.
Okoliczności tego zdarzenia pokazują, jak niebezpieczne może być lekceważenie zasad bezpieczeństwa. Hulajnoga elektryczna to nie zabawka, a pojazd, który – podobnie jak rower czy samochód – wymaga odpowiedzialności i trzeźwości.
Wraz z nadejściem cieplejszych dni coraz więcej osób korzysta z hulajnóg elektrycznych. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od naszych decyzji. Nie wsiadajmy na hulajnogę po spożyciu alkoholu. Zachowujmy ostrożność i dostosowujmy prędkość do warunków. Zwracajmy uwagę na nawierzchnię oraz innych uczestników ruchu. Przypominamy również, że od 3 czerwca 2026 roku osoby do 16. roku będą zobowiązane do używania kasku ochronnego – mówi aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP w Radomsku.
