Alarm i straż w szpitalu. Przyczyną była przypalona potrawa

Reklama
Głośne syreny, alarm, wozy Straży Pożarnej przed Szpitalem Powiatowym w Radomsku. Na szczęście to tylko fałszywy alarm przeciwpożarowy.
Szpital jest jednym z kilkudziesięciu budynków w naszym powiecie, objętych systemem sygnalizacji alarmowej. W sytuacjach zagrożenia, służby są wzywane automatycznie. Tym razem nie było potrzeby ewakuacji pacjentów i pracowników – tłumaczy Marek Jeziorski z KP PSP w Radomsku.
Przyczyną całego zamieszania była przypalona potrawa w kuchence mikrofalowej na oddziale rehabilitacji neurologicznej. System monitoringu pożarowego zadysponował na miejsce 4 jednostki straży. Po sprawdzeniu i upewnieniu się, że nie ma zagrożenia strażacy wrócili do jednostki.



![Wiktor Dyduła porwał publiczność podczas Dni Radomska [ZDJĘCIA]](https://pulsradomska.pl/wp-content/uploads/2026/06/DSCN6351-390x220.jpg)
![Tłumy mieszkańców na Dniach Radomska. Park Solidarności tętni życiem [ZDJĘCIA]](https://pulsradomska.pl/wp-content/uploads/2026/06/DSCN6243-390x220.jpg)


