piątek, 17.08.2018 | Imieniny: Zanny, Mirona, Jacka
Strona główna / NA SYGNALE / DZIELNICOWY URATOWAŁ 34-LATKĘ

DZIELNICOWY URATOWAŁ 34-LATKĘ

Dzięki zaangażowaniu dzielnicowego pomoc dotarła na czas do kobiety, która zażyła dużą ilość środków psychotropowych, ponieważ chciała odebrać sobie życie. 34 – letnia radomszczanka została natychmiast zabrana do szpitala. W chwili obecnej jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

– Dyżurny komendy otrzymał niepokojącą informację od mieszkańca Warszawy. Z relacji mężczyzny wynikało, że kiedy prowadził korespondencję elektroniczną z mieszkanką Radomska ta poinformowała go, że nie chce jej się żyć i właśnie zażyła dużą ilość tabletek- informuje Aneta Wlazłowska, rzecznik prasowy radomszczańskiej policji.

Dyżurny, po ustaleniu danych osobowych kobiety oraz prawdopodobnego miejsca zamieszkania natychmiast skierował patrol interwencyjny do jednego z mieszkań w Radomsku. Jednocześnie o zdarzeniu została powiadomiona straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Strażacy dostali się do mieszkania przez okno. Okazało się, że w tym mieszkaniu nie ma 34 – latki. W korespondencję radiową dyżurnego i policjantów pełniących w tym czasie służbę wsłuchał się dzielnicowy. Szybko skojarzył nazwisko kobiety i ustalił numer telefonu do jednego z członków jej rodziny. Okazało się, że od niedawna kobieta mieszka na obrzeżach miasta. Policjanci niezwłocznie pojechali do wskazanego domu. Tam okazało się, że kobieta nie chce otworzyć drzwi. Dzielnicowy nie dał za wygraną i szybko na miejsce przywiózł jej ojca. To działanie poskutkowało, zapłakana kobieta otworzyła drzwi. Kontakt z nią był bardzo utrudniony. 34 – latka została przewieziona przez załogę pogotowia na odział intensywnej opieki medycznej. Dzięki prawidłowej reakcji zgłaszającego oraz szybkim działaniom funkcjonariuszy nie doszło do nieszczęścia. – Dzielnicowi w swojej codziennej służbie wielokrotnie spotykają się z nietypowymi sytuacjami. Każdy dzień jest inny, rozpoczynając służbę nie wiedzą z jakimi zdarzeniami będą mieli do czynienia. Niewątpliwie, aby pomóc drugiemu człowiekowi muszą szybko podejmować trafne decyzje. Zwłaszcza, gdy liczy się każda minuta – zauważa A. Wlazłowska.

Kombit duży