Koncert Jubileuszowy z okazji 100-lecia chóru „Moniuszkowców” [FOTO]

Trudno wyobrazić sobie muzyczną historię Radomska bez Towarzystwa Śpiewaczego im. Stanisława Moniuszki. W sobotę, 6 maja z okazji 100-lecia istnienia chóru, odbył się koncert jubileuszowy w Miejskim Domu Kultury w Radomsku.
Podczas jubileuszowego koncertu przypomniana została bogata historia Towarzystwa, z pokazem fotografii z początków działalności, aż do dziś.
Pierwszy wpis, który znajduje się w tzw. „Złotej Księdze”, będącej kroniką Towarzystwa pochodzi już z 1912 roku, czyli z czasów, gdy Polska była pod zaborami. Wpis mówi o chórze śpiewającym w klasztorze o.o. Franciszkanów, który dał początek chórowi „Moniuszkowców”. Oficjalną datą powstania ,,Moniuszkowców” jest 1 maja 1923 r, gdy został zarejestrowany statut. Założycielem, prezesem i dyrygentem był Walerian Derczyński.
Towarzystwo od początku istnienia prowadziło niezwykle ożywioną działalność: urządzano poranki muzyczne, przedstawienia, koncerty, co tworzyło bogaty obraz życia kulturalnego tamtych czasów. Oprócz chórów: mieszanego, męskiego i tak zwanego młodocianego oraz kwartetu smyczkowego Towarzystwo posiadało orkiestrę symfoniczną i dętą.
Bogatą historię chóru zamkniętą w fotografiach można zobaczyć na wystawie znajdującej się przy sali widowiskowej w MDK. A jest co oglądać, ponieważ chór koncertował nie tylko w Polsce, ale także we Włoszech, Austrii, Niemczech, Czechach czy na Ukrainie.
Od lat chór organizuje Międzynarodowy Festiwal Chóralny Wschód-Zachód-Zbliżenia, który przez 15 lat odbywał się w Radomsku. To prestiżowa impreza, która łączy muzyków z różnych krajów wspólnym śpiewem. Obecnie chór tworzy 32 członków. A przez lata funkcjonowania przewinęło się ponad 650 osób.
W czym tkwi tajemnica tak długiej i bogatej historii? Co najmniej dwie osoby są zgodne…
Podstawową sprawą jest to, że ludzie się lubią między sobą, lubią spotykać się na próbach, poznawać nowe utwory, występować. To jest pasja. Chór jest amatorski, więc osoby przychodzą tu z przyjemnością. Jak występują podczas koncertu, to widzę po nich, że bardzo chcą się pokazać i cieszą się muzyką – podkreśla obecny dyrygent chóru Maciej Salski.
To jest Stowarzyszenie ludzi, którzy pracują z pasją, po prostu cieszą się muzyką, tym, że są ze sobą i tworzą piękne rzeczy. Dopóki nie zabraknie takich ludzi z pasją, to chór będzie istniał – przyznaje prezes Towarzystwa Danuta Horoszkiewicz.
Na scenie oprócz jubilatów na scenie wystąpili gościnnie: Galicki Kameralny Chór „Jewszan” z Lwowa, Zespół Kameralny Filharmonii Częstochowskiej, Taras Hlushko – fortepian, Andrzej Granat – gitara basowa. Dyrygował Maciej Salski. Publiczność usłyszała najpiękniejsze utwory operowe i pieśni ukraińskie. Nie zabrakło również muzyki rozrywkowej. Zabrzmiały: „Pamięć” z musicalu „Koty” Andrew Loyda Webbera, Dancing Queen z repertuaru zespołu Abba czy walc z opery „Faust”. Na pożegnanie radomszczańska publiczność usłyszała słynny chór „Alleluja” z oratorium „Mesjasz” skomponowanego przez Georga Friedricha Händla.
Czytaj też: Ogólnopolski Tydzień Bibliotek 2023 w MBP w Radomsku. Program