REWITALIZACJĄ RADOMSKA ZAJMIE SIĘ „SPECKOMISJA”

Moda na powoływanie zespołów kontrolnych potocznie nazywanych „speckomisjami” dotarła do Radomska. Stało się to za sprawą radnych miejskich z klubu Platforma Dialogu, którzy podczas dzisiejszej sesji zgłosili wniosek o powołanie specjalnego zespół ds. rewitalizacji Radomska.
Powołany 18 października 2017 roku zespół będzie miał za zadanie sprawdzenie, dlaczego przygotowania do rewitalizacji Radomska nie przebiegają tak, jak oczekiwaliby tego mieszkańcy.
– Uznaliśmy, że warto pewne kwestie wyjaśnić i wyciągnąć wnioski, co było nie tak, na którym etapie miasto miało kłopoty, po to by ten proces w przyszłości ułatwić i usprawnić – tłumaczy Łukasz Więcek, przewodniczący Rady Miasta. – Kontrola zostanie przeprowadzona w zakresie przygotowania miasta Radomska do procesu rewitalizacji oraz do pozyskania środków unijnych na działania rewitalizacyjne zarówno w poprzedniej perspektywie unijnej, jak i obecnej – dodaje przewodnicząca komisji rewizyjnej Magdalena Spólnicka.
Wnioskodawcy podkreślają, że do złożenia przedmiotowego wniosku zobligowało ich to, iż cały czas trwa przerzucanie się odpowiedzialnością w kwestii braku rewitalizacji: kto ją ponosi, kto tak naprawdę zawinił i wreszcie na jakim etapie (czytaj zerowym) jest ten proces. – Czas na powiedzenie sobie prawdy, bolesnej, ale prawdy. Mieszkańcy Radomska zasługują na poznanie odpowiedzi na pytania: jak naprawdę wygląda przygotowanie miasta Radomska do rewitalizacji i pozyskiwania środków na ten proces?, gdzie zostały popełnione błędy? kto za nie odpowie? – mówi M. Spólnicka.

Zespół ma poszukać nie tylko odpowiedzi na pytania, ale i doprowadzić do wyciągnięcia wniosków na przyszłość. – Jest nam to potrzebne, po to, aby być dobrze przygotowanym do kolejnego rozdania środków unijnych na rewitalizację. Mam nadzieję, że takowe będzie, chociaż nic na to nie wskazuje… – zauważa radna Spólnicka. – Chcę jednocześnie zwrócić uwagę na to, iż porażka miasta w obszarze rewitalizacji miasta nie jest tematem roku, czy ostatnich dwóch lat. To jest temat prezydentury Anny Milczanowskiej i ze smutkiem muszę przyznać – obecnej, czyli Jarosława Ferenca – dodaje radna Spólnicka.








