Radomsko straciło 145-letni symbol. Spłonął zabytkowy jesion przy dworcu PKP

Reklama

Radomsko straciło jedno z najcenniejszych i najbardziej charakterystycznych drzew w swoim krajobrazie. W wyniku pożaru zniszczeniu uległ 145-letni jesion wyniosły rosnący naprzeciwko dworca PKP. Wstępne ustalenia straży pożarnej wskazują, że doszło do podpalenia. Sprawca pozostaje nieznany.


Jak podkreśla dendrolog Ernest Rudnicki, jesion był jednym z najciekawszych i najbardziej charakterystycznych okazów dendroflory Radomska. Drzewo było nie tylko cennym elementem miejskiej zieleni, ale również żywym świadkiem historii miasta. Jesion posadzono w 1881 roku po ukończeniu budowy kamienicy przy ul. Kolejowej 2. Pierwotnie był to egzemplarz zwisającej odmiany Fraxinus excelsior 'Pendula’. Do okresu międzywojennego zachowywał charakterystyczną parasolowatą formę. Po utracie szlachetnego naszczepu, do której doszło w nieustalonych okolicznościach, drzewo rozwinęło imponującą, wieloprzewodnikową koronę, stanowiącą przez dziesięciolecia jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej części miasta.

Jak wspominają starsi mieszkańcy Radomska, przed utratą części konarów jesion osiągnął tak ogromne rozmiary, że w jego koronie można było urządzić niewielki domek lub nadrzewny lokal.

Od początku XXI wieku stan drzewa stopniowo się pogarszał. Kolejne konary ulegały uszkodzeniom i były usuwane ze względów bezpieczeństwa. W 2023 roku przeprowadzono jednak kompleksowe zabiegi pielęgnacyjne. Dzięki nim jesion odzyskał dobrą witalność i poprawiła się jego stabilność – wyjaśnia dendrolog Ernest Rudnicki.

Mimo przeprowadzonych prac wewnątrz pnia pozostawały rozległe przestrzenie wypełnione próchnem.  – To właśnie one mogły przyczynić się do błyskawicznego rozprzestrzenienia się ognia i całkowitego zniszczenia drzewa – dodaje denrolog.

Po pożarze zgliszcza zostały uprzątnięte w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. W chwili utraty jesion osiągał obwód pnia wynoszący 323 cm.

Radomsko straciło istotny punkt dendrohistorii – napisał dendrolog Ernest Rudnicki w komentarzu po pożarze 145-letniego jesionu przy ul. Kolejowej.

Dendrolog zwraca również uwagę, że w bezpośrednim sąsiedztwie nadal rośnie drugi egzemplarz pochodzący z tego samego nasadzenia, który zachował pierwotną zwisającą formę. Jest on dziś szczególnie cennym świadectwem dawnego założenia ogrodowego przy kamienicy.

Spalenie jesionu wywołało poruszenie wśród mieszkańców i miłośników lokalnego dziedzictwa przyrodniczego. Drzewo przez ponad 145 lat towarzyszyło kolejnym pokoleniom radomszczan, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w okolicy dworca kolejowego.  Wstępne ustalenia straży pożarnej wskazują na podpalenie, jednak sprawca pozostaje nieznany. Okoliczności zdarzenia bada policja.


Chcesz być na bieżąco - zainstaluj naszą aplikację na swoim telefonie!

Darmowa aplikacja dostępna do ściągnięcia na Androida oraz iOS w sklepach Google Play i App Store.
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Back to top button
Puls Radomska

DARMOWY
POGLĄD