Z ŻYCIA MIASTAZ ŻYCIA POWIATU

POWIATOWI RADNI PiS DEKLARUJĄ WSPÓŁPRACĘ Z CAŁĄ RADĄ

Radni powiatowi Prawa i Sprawiedliwości są otwarci na współpracę z całą radą. Deklarację złożyli pomimo tego, iż zawiązała się koalicja, do której nie zostali zaproszeni. Jak mówią, otrzymali olbrzymi mandat społeczny i nie wyobrażają sobie nie pracować na rzecz dobra powiatu radomszczańskiego i jego mieszkańców.

– Wyborcy obdarzyli nas zaufaniem z uwagi na program, który głosiliśmy. Ten był jednoznaczny. Uważamy, że powiat radomszczański powinien stać się przyjaznym powiatem, a co za tym idzie, powinny nastąpić w nim zmiany. Słowo „zmiany” w ewidentny sposób nie podobało się radnym, którzy  zawiązali koalicję i którzy chcą, aby w powiecie cały czas była stagnacja – zauważa    Szymon Zyberyng, wybrany na radnego w kadencji 2018-2023.

Deklarację utworzenia nawet 23-osobowej koalicji w powiecie radomszczańskim, pracującej na rzecz mieszkańców radni PiS, którzy uzyskali mandat 21 października złożyli podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Wyborcy pytają nas dlaczego nie stworzyliśmy koalicji, chociaż otrzymaliśmy bez mała 30 procent głosów i dlaczego nie będziemy prawdopodobnie współrządzili w powiecie? Odpowiedź jest bardzo prosta. Nikt z nami nie rozmawiał na ten temat. Dla nas naturalnym jest, a przynajmniej tak sobie myśleliśmy, że ugrupowanie Wspólny Samorząd, które powołuje się na wartości prawicowe, będzie ugrupowaniem, z którym podejmiemy rozmowy. Owszem, miało do nich dojść, ale ostatecznie tak się nie stało – zauważył Szymon Zyberyng.  

Co takiego się stało, że nie doszło do rozmów?To wyjaśnił radny Paweł Chybalski. – Byłem jedyną osobą, która była w kontakcie ze Wspólnym Samorządem. Byłem takim prywatnym wysłannikiem. Próbowałem ustalić datę spotkania. Pani Beata Pokora w rozmowie telefonicznej wyraziła wstępnie chęć spotkania z panią poseł Anną Milczanowską. Pani poseł, we wtorek pozostawiając obrady Sejmu, przyjechała do Radomska, aby spotkać się z przedstawicielami poszczególnych ugrupowań. Do spotkania ze Wspólnym Samorządem jednak nie doszło. Pani Beata Pokora nie pojawiła się na tym spotkaniu, nie wiemy dlaczego. W kolejnych dniach dowiedzieliśmy się o powstaniu porozumienia, które utrwala system – układ, który istniał w powiecie przez ostanie 8 lat. Widać, że układ ten jest niechętny zmianom. Nasze 9 mandatów gwarantowało nam to, iż powinniśmy stać się swoistym liderem planowania władzy i brania odpowiedzialności za sytuację, która będzie miała miejsce w powiecie w ciągu następnych 5 lat. Tak się jednak nie stało… –  zauważył Paweł Chybalski.

Chybalski zaznacza jednocześnie, że radni PiS są otwarci na stworzenie nawet 23-osobowej koalicji. – Mając w perspektywie sytuację tak w kraju, jak i w województwie łódzkim, będziemy mogli pozyskać naprawdę duże środki dla naszego powiatu. Chcemy brać odpowiedzialność za to, co się będzie działo w powiecie, a możemy to tylko uczynić tylko wtedy, gdy będziemy mieć swoich przedstawicieli w zarządzie powiatu.

A co jeżeli przedstawicieli PiS w zarządzie powiatu nie będzie? – Wiem, że chcielibyście Państwo (dziennikarze – dop. red.) usłyszeć, że będziemy blokować te środki. W żadnym wypadku tak się nie stanie. Będziemy działać, jak najbardziej się da, w celu pozyskania środków. Będziemy tworzyć w województwie swój zarząd, więc naturalnym będzie to, że łatwiej będzie nam pozyskiwać te środki.  Raz jeszcze podkreślę, jesteśmy otwarci na współpracę – stwierdził P. Chybalski. – Z natury jestem optymistą. Do pierwszej sesji nowej rady pozostało jeszcze sporo czasu, około 3 – 4 tygodnie. Myślę, że jeszcze dużo może się zmienić. Jestem pełen wiary i nadziei, że tak się stanie, że jakieś rozmowy się rozpoczną i koalicja, która się zawiązała, będzie chciała poszerzyć skład o nasze ugrupowanie i pozwolić nam bardziej aktywnie i skutecznie pozyskiwać środki dla naszego powiatu – dodał Chybalski. Szymon Zyberyng zwrócił natomiast uwagę na to, iż najważniejszy jest przekaz, że PiS nie chciał za dużo, ponieważ ma w radzie powiatu 9 mandatów. –  PiS nie mógł chcieć za dużo, ponieważ z PiS-em nikt nie rozmawiał. Umówmy się, w polityce jesteśmy po to, aby sprawować władzę, oczywiście dla dobra mieszkańców. Takich rozmów z nami nikt nie przeprowadzał – zauważył Szymon Zyberyng.

Pokaż więcej
Jubiler Ako

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close
Puls Radomska

FREE
VIEW