Ponad 2,5 promila i jazda na czołówkę z radiowozem w centrum Radomska

Podczas nocnej służby w centrum Radomska policjanci z Wydziału Prewencji zostali zmuszeni do gwałtownej reakcji, gdy jadące z naprzeciwka Renault niespodziewanie zjechało na ich pas ruchu. Pojazd zmierzał wprost na oznakowany radiowóz. Tylko szybki manewr funkcjonariuszy pozwolił uniknąć czołowego zderzenia.
16 lutego 2025 roku po godzinie 23.00 policjanci patrolujący ulicę Reymonta w Radomsku zauważyli pojazd marki Renault, którego tor jazdy wskazywał, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu i niemal doprowadził do zderzenia z radiowozem. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz ruszyli za pojazdem, dając wyraźne polecenia do zatrzymania. Kierujący jednak nie reagował i kontynuował jazdę. Po chwili został zatrzymany, a policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę. Jak się okazało, za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wsiadając za kierownicę po alkoholu, kierowca przestaje panować nie tylko nad pojazdem, ale często również nad własnymi decyzjami. Na jazdę w stanie nietrzeźwości nie ma przyzwolenia. Każdy taki przypadek to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – apeluje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.







