Chciał ominąć zwierzę – skończył w rzece. Niebezpieczna sytuacja na drodze

23 kwietnia, po godzinie 18:00, w miejscowości Szczepocice Rządowe doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy wpadł do rzeki Warty.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 36-letni kierujący pojazdem marki Volvo próbował uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, które nagle wtargnęło na jezdnię – najprawdopodobniej był to pies. Mężczyzna wykonał gwałtowny manewr omijania, w wyniku którego stracił panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło w betonowy przepust, a następnie wpadło do rzeki.
Na szczęście kierowca zdołał samodzielnie wydostać się z pojazdu przez szybę dachową. Nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.
Na miejscu pracowali policjanci oraz strażacy, którzy wydobyli pojazd z wody. Badanie wykazało, że kierujący był trzeźwy. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, a szczegółowe okoliczności będą jeszcze wyjaśniane.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Chwila nieuwagi czy nagła reakcja mogą mieć poważne konsekwencje. Służby apelują o ostrożność, zwłaszcza w miejscach, gdzie na jezdnię mogą wtargnąć zwierzęta, oraz o dostosowanie prędkości do warunków ruchu.







