Chciał okraść bank w Radomsku! Teraz grozi mu do 10 lat więzienia

Reklama

W środę, 25 stycznia na ul. Tysiąclecia w Radomsku mieszkaniec gminy Kluczewsko pod osłoną nocy postanowił włamać się do jednego z banków. Szybę placówki wybił donicą, która stała nieopodal. Nie zrealizował zamierzonego celu, gdyż został zatrzymany na gorącym uczynku przez patrol policji. Za powyższe grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.


W środku nocy 25 stycznia oficer dyżurny radomszczańskiej komendy policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że do jednej z placówek bankowych przy ul. Tysiąclecia w Radomsku ktoś się włamał. Natychmiastowa reakcja mundurowych pozwoliła na zatrzymanie włamywacza na gorącym uczynku.

Jak ustalili, sprawca usiłował się włamać do banku od tyłu budynku. Tam stojącą donicą wybił szklaną witrynę i dostał się do wnętrza. Mężczyzna liczył, że znajdzie przejście do pomieszczeń banku. Niestety ku jego zdziwieniu nie było tam żadnych drzwi, które by go doprowadziły do placówki finansowej. Mężczyzna, szukając usilnie przejścia, uruchomił alarm, co spowodowało szybką interwencją służb – mówi asp. Agnieszka Kropisz z KPP w Radomsku.

Zatrzymany 30-letni mieszkaniec gminy Kluczewsko został osadzony w policyjnym areszcie, gdzie trzeźwiał. Jak się okazało miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Taki stan nie zwalnia go jednak z odpowiedzialności karnej. Mężczyźnie zostały przedstawione zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem, za co grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.


Czytaj też: Kodrąb: zderzenie dwóch samochodów osobowych. Sprawca był pijany

Chcesz być na bieżąco - zainstaluj naszą aplikację na swoim telefonie!

Darmowa aplikacja dostępna do ściągnięcia na Androida, oraz iOS w skelpach Google Play i App Store 
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Back to top button
Puls Radomska

DARMOWY
POGLĄD